Młody trójboista zgłosił się do gabinetu z problemem z obniżeniem i cofnięciem obu łopatek podczas ćwiczenia wyciskania na ławeczce. Do tego również pojawiało się wrażenie przeskakiwania w lewej łopatce.
Dodatkowo, pacjent odczuwał osłabienie i brak stabilności w prawym pośladku.
Co znaleźliśmy?
Prawy bark miał trochę problemów ze stabilizacją, dlatego po serii testów neurokinetycznych rozluźniliśmy m. zębaty przedni (który wysuwa łopatkę do przodu) i aktywowaliśmy mięsień najszerszy grzbietu (który nam m.in. obniża łopatkę) – Po tej pracy łopatka miała większą swobodę w cofaniu i obniżaniu się.
Ale co zrobić z lewym barkiem i prawym pośladkiem?
Tutaj musieliśmy zagłębić się w funkcjonalność naszego ciała. Podczas chodzenia czy biegania, mięśnie odpowiedzialne za cofanie ręki i przeciwnej nogi pracują równocześnie.
Dlatego problemy barku i przeciwnego biodra mogą być ze sobą połączone. I tak było teraz. Poluzowaliśmy lewy mięsień najszerszy grzbietu i aktywowaliśmy prawy pośladek. Po tym i bark czuł się lepiej, a prawa noga stabilniejsza.
#znajdezdrowie
Krzysztof Szarski