Logo

Skontaktuj się

+48 607 961 275

Odwiedź gabinet

ul. Leśna 24, Bydgoszcz

Godziny otwarcia

8:00 - 20:00

Poniższy artykuł mógłby mieć jeszcze jeden, bardzo trafny tytuł.
 
“Shin splints – czyli jak nadać fikuśną nazwę zwykłemu braku równowagi mięśniowej”
 
Pisząc pracę dyplomową o kontuzjach u biegaczy (Urazy i kontuzje u biegaczy długodystansowych) dużo czasu zajęło mi, by przetłumaczyć na język polski termin “shin splints”. Zawiłość całego zagadnienia dodatkowo sprawiła, że uraz wydawał się niezmiernie skomplikowany.
 
Niepotrzebnie.
 
Shin splints ma wiele nazw, w których żadna nie określa dokładnie co się dzieje w nodze.
Pacjenci, którzy mówią, że doświadczyli tego problemu, czują ból najczęściej przy przyśrodkowej części goleni, nieraz blisko kostki. Problem potęguje się podczas biegu, najczęściej na nierównym podłożu. Dolegliwości mogą się zacząć krótko po rozpoczęciu biegu i zwykle nie ustępują podczas jego kontynuowania.
 

I czym właściwie są shin splints?

 
Najprościej rzecz ujmując, jest to nierównowaga napięcia mięśniowego w obrębie goleni. Z czego najczęściej daje dolegliwości mięsień piszczelowy tylny, który znajduje się po przyśrodkowej części podudzia. Dochodzi wówczas do stanu zapalnego, obrzęku i w rezultacie ciasnoty w obrębie przedziałów mięśni goleni. Sama ciasnota nie jest przyczyną dolegliwości, ale skutkiem, dlatego potoczna nazwa „zespół ciasnoty…” jest mało precyzyjna, podobnie jak „zespół bolesnego barku”.
 
W goleni mamy kilka istotnych mięśni:
  • m. piszczelowy przedni
  • m. piszczelowy tylny
  • mm. strzałkowe
  • m. zginacz długi palców
  • m. zginacz długi palucha
  • m. prostownik długi palców
  • m. prostownik długi palucha
  • m. płaszczkowaty
  • m. brzuchaty łydki (która jednak ma dużo przestrzeni i nie grozi mu ciasnota)
Zaburzenie napięcia przez nadmierne eksploatowanie któregoś z powyższych mięśni, wpływa na ustawienie stopy. W konsekwencji niewłaściwy ruch jest powielany i bardzo trudno jest z tego schematu wyjść.
 
Najczęstszym postępowaniem jest rozluźnianie napiętego mięśnia, który daje dolegliwości bólowe. I jako postępowanie pierwszego rzutu, jest to jak najbardziej w porządku, ponieważ może się zdarzyć, że ból się zmniejszy. Jednak ze względu na dużą liczbę powyższych mięśni, może być tak, że problem generuje inny mięsień, niż ten który rozluźniamy. Wówczas rozluźnienie nie będzie miało żadnego wpływu, lub nawet pogorszy sytuację.
 
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
 
Nasze możliwości kompensacyjne są bardzo bogate i możemy mieć problem, by samemu je rozpoznać.
 
Bardzo dobrze można powyższą sytuację porównać do żagla, który, by stać prosto, jest pociągany przez liny z wielu stron z taką samą siłą. Jeśli lina z jednej strony zwiększy swoje napięcie i ciągnie żagiel zbyt mocno, dochodzi wówczas do nierównowagi. Mimo, że jedna lina zwiększyła swoje napięcie, to pozostałe muszą się do tej sytuacji dostosować i również je zmienić.
 
Wyobraźmy sobie teraz, że nasza goleń to nasz żagiel i że w takim braku równowagi, nasze ciało wykonuje setki tysięcy kroków. Może boleć, prawda?
 
Oczywiście nasza goleń jest częścią jednego ciała, stąd powyżej wymienione mięśnie mogą wchodzić w relacje z mięśniami, stopy, uda, czy miednicy.
Na przykład przywodziciele mogą mieć wpływ na mięsień piszczelowy tylny, pośladkowy średni na mięśnie strzałkowe itd.
 
Sprawdź w jakim stanie są całe Twoje nogi!
 
Shin splints może również występować w przypadku płaskostopia. Zanim jednak sięgniemy po wkładki do butów, warto sprawdzić, czy nasza noga nie jest w stanie sama dojść do optymalnej pozycji poprzez terapię.
 
Problemy z łydką mogą również pojawić się po skręceniach stawu skokowego. Dochodzi wówczas do dużej nierównowagi mięśniowej aspektów bocznych, które mogą wpływać na pracę całej nogi. Skręcenia mogą dawać o sobie znać nawet kilkadziesiąt lat po doznanym urazie, dlatego ważne jest, by szybko doprowadzić do stanu równowagi.
 
Krzysztof Szarski