Kto z nas nie czuł nigdy bólu ścięgna Achillesa?
Jeśli biegasz, skaczesz, czy może bez wcześniejszego przygotowania postawiłeś wejść na Śnieżkę, to mogło Cię to dotyczyć.
Zdarza się. Biegasz i chcesz kręcić więcej kilometrów, lub idziesz biegać do lasu po pagórkowatym terenie. Jednak po każdym biegu, każdego dnia coraz bardziej boli Cię łydka w dolnych częściach i ścięgno Achillesa.
ZAMIAST biegać po aptekach po maść rozgrzewającą/chłodzącą, ortezy lub do ortopedy, zastanów się DLACZEGO Achilles zaczął Cię właściwie boleć. W gabinecie za każdym razem szukamy przyczyn jakie mogą na to wpływać i zazwyczaj są ona całkiem prostolinijne.
Niewydolne mięśnie pośladkowe
Niewydolne mięśnie grzbietu
Nieprawidłowa technika biegu
Nieleczone skręcenia stawów skokowych
Zbyt duże obciążenie treningowe
Gdy pewien obszar w naszym ciele nie pracuje prawidłowo, mięśnie łydki mogą zacząć pracować ciężej i kompensować za tamten obszar. Ten nadmiar obciążenia najczęściej kumuluje się w rejonach pięty, czyli właśnie na ścięgnie Achillesa. Kiedy ten stan jest bagatelizowany i utrzymuje się przez dłuższy czas, może to prowadzić do kompensacji w jeszcze innych obszarach ciała.
W takich sytuacjach najważniejsze jest pozbycie się przyczyny zapalenia Achillesa. Do tego dochodzi wspomaganie krążenia w celu pozbycia się stanu zapalnego i podniesienie możliwości kompensacyjnych całego ciała. Dlatego podczas terapii jest dużo pompowania i bujania!
Im szybciej pozbędziemy się przewlekłego zapalenia, tym szybszy powrót do normalnego funkcjonowania, Mniej też będzie skutków obocznych w postaci zesztywnienia tkanki łącznej.
#znajdezdrowie
Krzysztof Szarski