Zgłosił się do mnie pacjent z bólem odcinka lędźwiowego i drętwieniem prawej nogi.
Standard. Popracowaliśmy, ból i parestezje minęły.
Przy okazji podczas wywiadu wypytując o operacje i urazy, pacjent powiedział o urazie lewego kolana i artroskopii. I zapaliła mi się czerwona lampka. Po artroskopii w nodze ZAWSZE są problemy. Szczególnie jeśli noga nie była gruntownie przerehabilitowana.
Po artroskopii pozostają 3 niewielkie blizny. I KAŻDA, nawet najmniejsza blizna, może mieć znaczenie. Nasz mózg nie rozróżnia dużych blizn i małych. Nasz mózg przyjmuje informacje, że została naruszona ciągłość tkankowa i że musi się do tego dostosować.
Każda z tych niewielkich blizn miała istotny wpływ na otaczające kolano mięśnie (prosty uda, kulszowo-goleniowe i przywodziciele) zaburzając ich funkcję. Pacjent pracował wytrwale w domu, ucząc swój mózg nowych wzorców ruchowo-napięciowych i kolano po terapii zyskało nową jakość funkcjonowania.
Nieważne czy masz bliznę po 20 szwach, czy mikro-bliznę po jednym szwie. Blizny mają znaczenie.
#znajdezdrowie
Krzysztof Szarski